HopLandia – 1000 metrów kwadratowych zabawy dla dzieci

Niedługo po tym jak w Opolu  powstała Hoplandia pisałam o naszych wrażeniach z pobytu w tej sali zabaw. Recenzję zakończyłam słowami

„Jak już wracaliśmy z sali zabaw Tosieńka miała do mnie żal, ze nie pojechaliśmy do …. Rzeczywiście chciała tam jechać, a ją namówiłam żeby odwiedzić nowe miejsce. Byłam zaskoczona, bo miałam wrażenie, że dobrze się bawiła, ale okazało się, że to było tylko wrażenie. Powiedziała, że mało tam jest atrakcji, bo tylko dwa dmuchańce, zjeżdżalnia, i trampoliny i nie ma tam co robić. Dowiedziałam się jeszcze, że więcej tam nie chce jechać. Może zmieni zdanie.”

Ze względu na to, że dzieci były już kilka razy z tatą w Hoplandii postanowiłam zrobić  jeszcze raz materiał z tego miejsca tym bardziej, że zostało powiększone, a dzieci odczucia zmieniły się  i teraz chętnie tam wpadają.

Jeśli tam jeszcze nie dotarliście, a wiem po komentarzach na Instagramie pod zdjęciem Tosieńki  bawiącej się w Hoplandii, że są jeszcze takie osoby, to w tym tekście postaram się Was do tego zachęcić. Znajdziecie w nim przede wszystkim dużo zdjęć pokazujących  emocje dzieci w trakcie zabawy.

Zacznę może od nowości. Od mojej ostatniej wizyty w Hoplandii  przybyła tam jeszcze jedna duża sala do szaleństw – DŻUNGLA KONGO, w której rodzice mogą też sobie przysiąść i nieco odpocząć spoglądając na swoje pociechy.

Tosieńka i Staś spędzili tam sporo czasu.

Wchodzili między innymi do paszczy tygrysa.

Staś odważył się na taki ekstremalny wyczyn tylko w towarzystwie taty.

Od czasu do czasu na zdjęciach będą pojawiać się osoby ubrane w pomarańczowe koszulki z napisem HOPLANDIA, to obsługa sali dbająca o bezpieczeństwo dzieci.

Skakanie po dmuchanych zwierzakach też jest super frajdą.

Staś też świetnie dawał tutaj sobie radę.

Spodobała mu się też zjeżdżalnia.

W tej części sali zabaw zdecydowanie więcej czasu spędziła Staś. I właśnie takiego miejsca dla młodszych dzieci brakowało tutaj wcześniej.

W pierwszej sali bez zmian największą atrakcją są trampoliny i gąbkowy basen.

Co do gąbkowego basenu podtrzymuję swoje wątpliwości, które opisałam w pierwszym artykule. Moim zdaniem bezpieczniej byłoby gdyby wyjście z basenu nie było bezpośrednio na trampoliny. Nie zmienia to faktu, że dzieci uwielbiają to miejsce. Świetnie się bawiły, i jak widzicie zawsze ktoś pilnuje tam bezpieczeństwa. 

Wielka poducha też jest super zabawą.

Podobnie z resztą jak dmuchany plac zabaw.

Tosieńka i Staś bardzo też lubią pontonową zjeżdżalnię.

Jeśli zjazd ma być szybki, to przyda się pomoc rodziców.

Po szalonych zabawach można trochę zwolnić tempa.

W tym miejscu dobrze się odpoczywa.

Jeśli macie starsze dzieci, to spokojnie siadajcie w fotelu, wypijcie kawę i od czasu do czasu zerknijcie kontrolnie na ekran czy wszystko w porządku.

Po kilku godzinach zabawy jeszcze suszenie włosów i wracamy do domu z nadzieją, że po tak intensywnej zabawie dzieci szybko pójdą spać.

Jeszcze jedno na koniec – UWAGA to wciąga 🙂

Na Facebooku konkurs!

KONKURS!!!Mam dla Was 5 dwugodzinnych wejściówek do HopLandii :)Jeśli chcesz zdobyć jedną z nich, to:1/ Miło będzie…

Opublikowany przez Coolpaki.pl na 6 lutego 2018


HopLandia


WWWhoplandia.pl
Email: kontakt@hoplandia.pl
Telefon: 730 029 269
Miejscowość: Opole
Adres: J.R. Kowalczyków 60
Koszt: płatne

 
Loading
Wyśrodkuj mapę
Ruch
Jazda rowerem
Tranzyt

 

Jak podobają Ci się tematy, które poruszamy zapraszam zaglądaj do nas na www.coolpaki.pl

Na naszym fanpage’u  na FB zawsze znajdziesz informację o pojawieniu się nowego tekstu i sporo śmiesznych i życiowych sytuacji.

Zajrzyj na nasz Instagram

 

Udostępnij na:
Facebooktwittergoogle_pluspinterest

2 thoughts on “HopLandia – 1000 metrów kwadratowych zabawy dla dzieci”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *