Jak detalami odmienić pokój dziecka

U nas kolejna metamorfoza pokoiku dzieci. Obliczyłam, że średnio przypada co rok na zmianę. Ostatnio było tak. I wszyscy byliśmy zadowoleni z tej aranżacji i gdyby nie remont całego mieszkania pewnie nic póki co byśmy nie zmieniali.

A potem był remont Książkę mogłabym napisać co w trakcie niego przeżyliśmy, ale jestem pewna, że jeśli macie jakiś grubszy remont za sobą to pewnie wiecie co czułam.

Wymienialiśmy w całym mieszkaniu elektrykę i  w całym mieszkaniu prostowaliśmy ściany, robiliśmy wylewkę. Cały remont trwa już przeszło pół roku i to jeszcze nie koniec. Zostały jeszcze drobiazgi no i meble, bo pozostawiliśmy jedynie meble z pokoju dzieci i dzięki temu ich pokoik jest już gotowy i …

prezentuje się obecnie tak.

Meble zostawiliśmy, bo ciągle nam się podobają. Zmieniliśmy  jedynie troszkę ich wygląd dzięki gałeczkom i haczykom od Regalka. Długo to trwało, bo mają tyle ładnych gałek, że nie mogłam się zdecydować. I muszę przyznać, że w rzeczywistości wyglądają jeszcze lepiej niż na ich stronie internetowej.

Zastanawiałam czy ingerować w szafę i wkręcać w nią haczyki, ale teraz uważam, że to była dobra decyzja. Wiszą tam torebeczki Tosieńki, szlafroki dzieci i Staś bawi się tam w statek piracki.

Jak wcześniej mamy oczywiście strefę dziewczynki czyli Tosieńki i strefę chłopczyka czyli Stasia.

Tosieńka w swojej nocnej szafce ma gałki w kształcie korony, jak przystało na księżniczkę. Staś w końcu też ma swoją szafkę nocną i w niej  gałeczkę w kształcie autka.

W pokoju dzieci pojawił się hamak i huśtawka. Dzieci je uwielbiają.

Hamak jest dla nich jednak zbyt spokojny i tutaj częściej relaksują się rodzice.

Dzieci natomiast wolą huśtawkę. Tak zupełnie na marginesie dodam, że zrobiliśmy ja sami. Jeśli chcecie post diy jak ją zrobić piszcie.

U Tosienki nadal wiszą cotton ballsy jednak teraz w towarzystwie ślicznych gwiazdek. Zniknęły natomiast gwiazdki ze ściany nad łóżkiem. Może z czasem pojawią się tam jakieś naklejki, zobaczymy.

Półka która wisiała nad łóżkiem Tosieńki powędrowała teraz w inne miejsce i całkiem nieźle się tam prezentuje.

Przybyły nam też nowe grafiki. Tym razem od Taki Papier. Tosieńka sama wyzierała jednorożca i tęczę.

Zamiłowanie do jednorożców jest widoczne 😀

I jeszcze moja mała księżniczka poprosiła o prawdziwy żyrandol z kryształkami i dlatego zdecydowałam się na dwie lampy wiszące. Do Stasia powędrowała wcześniejsza lampa. Dzięki temu rozwiązaniu w pokoju dzieci jest teraz jaśniej.

U Stasia pojawiła się nowa narzuta i poduchy.

I mój mały chłopczyk w końcu ma swoją lampkę nocną, którą mama wymyśliła. Może można gdzieś takie dostać, ale my nie znaleźliśmy i przerabialiśmy wiszącą lampę żarówkową na pstryczek.

Póki co tak to wygląda. Trochę odmieniliśmy pokoik przemeblowaniem i detalami.

Jak Wam się podoba?

Udostępnij na:
Facebooktwittergoogle_pluspinterest

Jedno przemyślenie nt. „Jak detalami odmienić pokój dziecka”

  1. Bardzo ładnie urządzony pokój. Faktycznie zmiana niewielka, ale bardzo efektowna. Tez czasem zmieniam coś w pokoju dzieci. Sa to małe zmiany, które powstają pod wpływem „przydatności” Ostatnio stworzyłam im nad biurkiem miejsce dla kredek https://www.koelnerpolska.pl/zrob-to-sam/jak-zrobic-organizer-ucznia/ które zawsze leżały w nieładzie na biurku. Teraz są w jednym miejscu i to była bardzo przydatna rzecz. U ciebie bardzo spodobały mi sie lampi – gwiazdki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *