Rabkoland – wesołe miasteczko w Rabce-Zdroju

Rabkoland, to cudowny park rozrywki, który różni się od innych parków tym, że znajduje się tam wiele atrakcji dla tych mniejszych pociech. Moje dzieci były zachwycone, z resztą nie tylko one. Spędziliśmy tam sześć godzin i nawet nie wiemy kiedy minęły.

W relacji z tego miejsca znajdziecie sporo zdjęć, bo one chyba lepiej niż słowa oddadzą zabawę, frajdę i zadowolenie dziecka i rodziców też.

Cyrk Luna

Nasze przygody w parku zaczęliśmy od wizyty w „Cyrku Luna”, w którym jedzie się kolejką i mija „artystów” cyrkowych i zwierzęta robiące różne sztuczki.

Eiffel Tur

Po wyjściu z cyrku Staś od razu wskoczył do ciężarówki. Widzicie tę radość?

Disco Boat

Na pontonach wodnych wszyscy chcieli pływać. Na początku pływaliśmy z dziećmi, Dawid z Tosieńką, a ja ze Stasiem.

Potem Tosieńka spróbowała sama i świetnie sobie radziła.

W drodze do kolejnej atrakcji zatrzymaliśmy się na lody.

Ze słodkości była również wata cukrowa, którą, tutaj muszę się przyznać, podjadałam dzieciom.

Szalony Lotnik

W Rabkolandzie fajne jest to, że można wsiąść na karuzelę z dzieckiem i też świetnie się bawić, a ono czuje się bezpieczniej. Tosieńka już sama korzystała z wszystkiego, ale Stasiowi musiałam towarzyszyć.

Mój prywatny Tom Cruise z „Top gun”.

Karuzela Wenecka

Oczywiście nie mogło zabraknąć pięknej weneckiej karuzeli.

Podczas gdy dzieci po raz kolejny jeździły konno na karuzeli, rodzice wskoczyli na gokarty, które były tuż obok. Ale była frajda, dawno się tyle nie uśmiałam. Gokarty znajdziecie w dwóch wielkościach, dla starszych i dla młodszych.

Formuła 2

Wioska Wikingów

W wiosce wikingów spędziliśmy bardzo dużo czasu.

Dolina Trzmiela

Jeszcze więcej w „Dolinie Trzmiela”.

Patataj

Odwrócony Dom

W końcu udało mi się zaciągnąć wszystkich do domku na dachu. Nigdy nie byłam w takim miejscu.

Wrażenia są niesamowite. Zachwianie perspektywy powoduje niezły zawrót głowy.

Na terenie Rabkolandu, znajdziecie kilka punktów gastronomicznych. My zatrzymaliśmy się w tym, żeby coś zjeść.

Rabkoland Grill

Wielki Młyn

I w końcu przyszedł czas na przełamanie lęków. Pierwszy raz odważyłam się wsiąść na wielki młyn.

Dzięki temu zrobiłam zdjęcia miejsc, do których nie udało nam się dotrzeć w trakcie naszego pobytu w wesołym miasteczku.

Dla tych widoków warto było wsiąść do tej karuzeli.

Teatry Ruchomych Figur

Antonince i Stasiowi bardzo się podobał Teatr Ruchomych Figur. Zatrzymywali się przy każdym.

 

Już zbliżała się godzina zamknięcia, a my jeszcze nie skorzystaliśmy z wszystkich atrakcji, więc szybko skierowaliśmy swe kroki w stronę dżungli.

Safari Train

Wsiedliśmy do kolejki,

 

która jechała również przez tunel.

Przy okazji zrobiłam zdjęcie moim małpiszonom.

Atrakcje, które dotychczas Wam pokazałam są w cenie biletu. Na terenie miasteczka są też  pojazdy, do których wrzuca się tradycyjnie 2 zł,

a także różnego rodzaju gry i automatu, które też trzeba uruchomić dwuzłotową monetą.

Dom Śmiechu

W „Domu Śmiechu”, gdzie są krzywe zwierciadła schowaliśmy się przed ulewą.

Rura Park

Na dziesięć minut przed zamknięciem wpadliśmy jeszcze poszaleć wśród kulek, zjeżdżalni, tuneli.

Jak opuszczaliśmy Rabkoland na niebie pojawiła się piękna tęcza.

To był nasz pierwszy pobyt w Rabkoland. Nie zdążyliśmy skorzystać z całego bogactwa atrakcji, więc chętnie tam jeszcze wrócimy.

 

Konkurs RABKOLAND

Na koniec mam dla Was niespodziankę, dwa potrójne zaproszenia do Rabkolond.

Spośród osób, które do dnia 20.05.2018 TUTAJ odpowiedzą na pytanie:

„Która atrakcja z Rabkolnad najbardziej spodoba się Twojemu dziecku?”

zostanie wyłonionych dwóch zwycięzców. Każdy otrzyma trzy pojedyncze zaproszenia do Rabkoland.

Regulamin konkursu


Rabkoland – wesołe miasteczko w Rabce-Zdroju

WWW: rabkoland.pl
Email: park@rabkoland.pl
Telefon: 18 267 69 57
Miejscowość: Rabka-Zdrój
Adres: Rynek

 

 

 

Wyśrodkuj mapę
Ruch
Jazda rowerem
Tranzyt

 

Udostępnij na:
Facebooktwittergoogle_pluspinterest

18 thoughts on “Rabkoland – wesołe miasteczko w Rabce-Zdroju”

  1. Hmmm, wybranie jednej okazało się niemożliwe. Michałek (lat 3) pokazywał na Wasze piękne zdjęcia i wołał”ja cie tam, na wszystko, ja cie też”. Także na pewno Eiffel Tur, Disco Boat, Szalony Lotnik, Karuzela Wenecka, Formuła 2 i cała reszta przeznaczona dla niego. Juleczkę (lat 9) także zachwyciły wszystkie te atrakcje, włącznie z Wioską Wikingów, Doliną Trzmiela czy Patataj.No i marzy też o pójściu na Wielki Młyn. Nie spodziewałam się, że jest to miejsce pełne takich cudowności. Chętnie odwiedzilibyśmy Rabkę na trzy dni, aby spełnić marzenie dzieci i spędzić cudowny czas z nimi, tym bardziej, że w tym kierunku wybieramy się na urlop.

  2. Dobrze wiedzieć, że całkiem nie tak daleko znaleźć można takie cudo. Mamy dzieci w podobnym wieku, wiem już więc gdzie pojechać. Jak mniemam zawodu być nie powinno 😉

  3. Byliśmy w Rabkolandzie całą rodziną dwa lata temu i jestem pod wrażeniem, że tyle się od tego czasu zmieniło! Wtedy byliśmy zachwyceni pobytem, a po zdjęciach widzę, że jest jeszcze więcej fantastycznych atrakcji. Koniecznie musimy nadrobić, gdy będzie okazja 🙂

  4. Wow! to już wiem gdzie zabiorę syna, aby miał frajdę 🙂 no my też pewnie się świetnie pobawimy 🙂 Dzięki za pokazanie miejsca, bo nie słyszałam o nim wcześniej 🙂

  5. Ktora atrakvja spodobalaby sie mojemu dziecku? Ale naprawde mam wybrac wsrod tych wszystkich fantastycznych tylko jedna? Moje dziecko ostatnio wszedzie sie wcisnie, wszedzie wejdzie, tarza sie po podlodze niczym waz, turla sie pod lozko. Jakbyscie dali nam bilety to bylby zachwycony z ruroparku. Przeciez to raj dla mojego malego artysty 🙂 Ciezko byloby go stamtad wyciagnac… Chyba tylko zacheta ze dalej czekaja inne atrakcje nie z tej ziemi 🙂

  6. Prawdziwy raj na ziemi dla dzieciaków 🙂 Uwielbiam takie miejsca, w tym akurat jeszcze nie byłam, więc koniecznie muszę nadrobić zaległości!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *