On starszy, a ona młodsza. A może tak na odwrót?

Żyjemy wśród ludzi. Mamy znajomych, przyjaciół rodzinę. Kumplujemy się z kobietami i facetami. Poznajemy kogoś. Spędzamy z tą osobą coraz więcej czasu,  staje się nam coraz bliższa, aż w końcu dociera do nas, że wpadliśmy po uszy. To się nazywa miłość, i to przez duże M. Zaczynamy wspólne planowanie przyszłości. Myślimy o ślubie, domu, dzieciach i … momentami też o tym czy czasem on nie jest za młody.

Związek starszej kobiety i młodszego mężczyzny w dzisiejszych czasach nie budzi już takich kontrowersji jak kiedyś, ale ciągle jednak jest obiektem zainteresowania.

Podobno zmienia się to też dlatego, że zmianie uległa pozycja społeczna i ekonomiczna kobiet. Kiedyś żony były uzależnione finansowo od mężów. Dzisiaj niejednokrotnie kobiety zarabiają więcej od mężczyzn, dlatego nie ma już takiego znaczenia czy ich partner uzyskał już samodzielność zawodową i jest w stanie utrzymać rodzinę.

W USA już 41 procent kobiet między 35-tym a 45-tym rokiem życia związanych jest z młodszymi partnerami. Niestety nie ma jeszcze polskiego odpowiednika takich badań, ale można zauważyć w tym temacie tendencję wzrostową.

Jakiś czas temu pytałam Was na Facebooku jaka jest różnica wieku w waszych związkach. I cieszę się, że kobiety, które mają młodszych mężczyzn też się wypowiedziały. Może nie była to zbyt duża grupa badawcza, ale podsumowując, to:

Mężczyźni są starsi od kobiet średnio o 6,5 roku.
Rożnica wieku:
– do dwóch lat – 8
– do pięciu lat – 3
– do dziesięciu lat – 6
– powyżej dziesięciu lat – 4

Natomiast kobiety są starsze od swoich partnerów o 5,3 roku.
– do dwóch lat – 3
– do pięciu lat – 3
– do dziesięciu lat – 3
– powyżej dziesięciu lat – 1

Na pewno nie jest to miarodajne, ale chociażby na tym przykładzie widać, że zmiany w tym temacie zachodzą.

Przypuszczam, a nawet jestem o tym przekonana, że więcej obaw przy podjęciu decyzji o wspólnej drodze życia towarzyszy jednak związkom gdzie kobieta jest starsza. I nie chodzi mi tutaj o pół roku czy dwa lata róznicy, bo to jest różnić widoczna tylko w metryce, ale o różnicę na przykład dziesięciu lat. I możemy nie przejmować się znajomymi, rodziną, i kobieta może nie wyglądać na swoje lata, ale jednak ma świadomość upływu czasu i wie, że będzie się zmieniać i ta różnica będzie coraz bardziej widoczna. Czy to oznacza koniec?

I tutaj zahaczamy o kwestię intencji partnera, co ma wpływ na przetrwanie związku.
– Jeśli młody mężczyzna kieruje się kwestią finansową, czyli ma zamiar być na utrzymaniu kobiety – związek ma marne szanse na przetrwanie.
– Podobnie rzecz się ma jeśli takowego mężczyzny występują deficyty z dzieciństwa i szuka on w starszej kobiecie, matki, opiekunki, która ułatwi mu drogę przez życie.
– Zupełnie inaczej sytuacja wygląda jak mężczyzna zakocha się w starszej kobiecie i pragnie z nią spędzić resztę życia.

Mam nadzieję, że jestem w tej ostatniej grupie. Tak wiem, to oznacza, że mam młodszego męża. Cóż mam, i to o jedenaście lat. Dlatego wiem co mogą czuć kobiety w takich sytuacjach. Pewnie dla niektórych wyda się to nienormalne, ich sprawa. Ja nie mam zamiaru się tym przejmować. Mam wspaniałego, kochającego męża (choć wiadomo jak to w związku bywało różnie, ale teraz się już dotarliśmy i mam nadzieję, że będzie tylko lepiej) i cudowne dzieci, które dają mi nieźle popalić. Jesteśmy ze sobą siedem lat, po ślubie pięć. Ani dużo, ani mało. 

Nie planowałam tego. Takich rzeczy się nie planuje i nawet nie myśli się o tym w najśmielszych marzeniach. Stało się. Też miałam sporo wątpliwości, o których pisałam wyżej. Czytałam artykułu na ten temat, wyszukiwałam takich związków w internecie. Wszystko do momentu kiedy stwierdziłam, że to jest bez sensu. I tak każdy związek jest inny, to my tworzymy swój własny i to my mamy wpływ na to jak on wygląda. To zawsze jest praca dwóch osób i tego się nie zmieni. Równie dobrze rozpaść mogą się związki, w których różnica wieku nie jest tak znaczna i gdzie góruje, przynajmniej wiekiem, mężczyzna.

Niezależnie od tego kto jest młodszy, a kto starszy, i jaka jest różnica wieku między Wami życzę Wam wszystkiego najlepszego.

 

Udostępnij na:
Facebooktwittergoogle_pluspinterest

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *