wtorek, 27 lutego, 2024

Hotel Texas*** w Żorach

Wyrwałam się z dziećmi na dwa dni do Miasteczka Westernowego, żeby się odstresować i  zapomnieć o fatalnie zrobionej łazience. Dwa dni w miasteczku oznaczały nocleg, więc już wcześniej zarezerwowałam pokój, oczywiście w hotelu Texas***, który jest położony na terenie miasteczka Twinpigs.

Dzieci były zachwycone wyjazdem, choć mam wrażenie, że im ta remontowa rzeczywistość w ogóle nie przeszkadza.  Stasieniek oczywiście był spakowany w swoją nową walizkę od Ene-Due.

Zarezerwowałam pokój dwuosobowy z małżeńskim łóżkiem, bo wiedziałam, że i tak cała nasza trójka będziemy spać razem. Innej opcji nie ma.

Jak widać pokój też nawiązuje klimatem do miasteczka westernowego. Nasz pokój był w stylu indiańskim. Są jeszcze pokoje w stylu kowbojskim i meksykańskim. Z resztą nazwa hotelu też zobowiązuje. Dzieciom najbardziej spodobała się skrzynia, która niestety była atrapą. Może myślały, że znajdą w niej jakieś skarby 🙂

A skarby, to ja uchwyciłam na zdjęciu. Udało mi się nawet uchwycić całą naszą trójkę 🙂

Łazienka prezentuje się tak. Muszę się Wam przyznać, że teraz wszędzie sprawdzałam jak są położone kafle. Ostatnio zaczęłam bardzo na to zwracać uwagę. Może mi kiedyś przejdzie.

W miasteczku bawiliśmy się do końca, potem wcale nie szybki prysznic i w efekcie poszliśmy spać późno. Dzieci podekscytowane wrażeniami z miasteczka nie mogły zasnąć, więc sobie długo rozmawialiśmy. Poza tym okna naszego pokoju wychodziły na stronę zaplecza kuchni. Tak podejrzewam, bo bardzo było słychać „tłuczenie szkła” i do tego jeszcze dobiegały stamtąd głośne rozmowy. Jak zamknęłam okno zrobiło się cicho. W pokojach jest klimatyzacja, ale nie mieliśmy potrzeby z niej korzystać. Jak dzieci posnęły ja zasiadłam jeszcze do laptopa popracować i skorzystać z darmowego internetu. Spało nam się dobrze poza tym, że Stasieniek obudził się w nocy i chciał do taty.

Zasłony były szczelnie zasłonięte, więc nie przebijały przez nie promienie słońca. Spaliśmy bardzo długo. Nie pamiętam kiedy tak długo spałam. Wstaliśmy o 9:15, co oznaczało szybkie zbieranie się na śniadanie, które jest do 10:00.

Śniadanie pyszne. Stół szwedzki z dużym wyborem. Późno przyszliśmy, ale dokładali na bieżąco jedzenie, więc niczego nam nie brakowało.

W restauracji jest też kącik dla dzieci i moje dzieciaczki zamiast jeść, to się bawiły 😀

A tak piją podobno prawdziwe kowbojki 😀

Po śniadaniu poszliśmy oczywiście poszaleć jeszcze do miasteczka Twinpiks. Warto dodać, że wstęp do miasteczka mieliśmy w cenie hotelu.

Pobyt w hotelu był udany, może następnym razem zabierzemy ze sobą tatusia 😉

Żal było wyjeżdżać, ale trzeba było spakować walizki i ruszyć do samochodu, który stał na bezpłatnym parkingu przed hotelem.


Hotel Texas*** w Żorach

WWW: twinpigs.zory.pl/hotel-zory/
Email: recepcja@twinpigs.zory.pl
Telefon: 32 41 60 888
Miejscowość: Żory
Adres: ul. Katowicka 24

8 KOMENTARZE

  1. Świetny obiekt w butikowym stylu. Twoje zdjęcia są naprawdę magiczne ! Mam wrażenie że wyciągnęły z tych przestrzeni max! Słodkie dzieciaki i mama- bohater 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Koniecznie przeczytaj