wtorek, Kwiecień 23, 2019

Marchewkowe muffiny

Szybkie, pyszne, zdrowe muffinki marchewkowe. Poza tym świetny sposób na spędzenie czasu z dziećmi w kuchni. Jeśli macie ochotę zrobić, to podaję przepis 🙂

Składniki na 12 sztuk:
4 średnie marchewki (2 szklanki startej)
1 i 1/2 szklanki mąki
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
1 łyżeczka cynamonu
3/4 szklanki oleju roślinnego
3 duże jaja lub 4 mniejsze
1 szklanka cukru
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Lukier:
1 i 1/4 szklanki cukru pudru
3 łyżeczki drobno startej skórki z pomarańczy
2 – 4 łyżki wyciśniętego soku z pomarańczy

Przygotowanie:
Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Marchew obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach, odmierzyć 2 szklanki. Do miski przesiać mąkę razem z proszkiem do pieczenia, sodą, solą oraz z cynamonem.
W drugiej, większej misce wymieszać (rózgą lub mikserem na wolnych obrotach): olej, jajka, cukier, tartą marchewkę, ekstrakt z wanilii. Następnie wymieszać za pomocą łyżki z mieszanką z mąki.
Masę wyłożyć do papilotek umieszczonych w formie lub w jednorazowych papilotkach, wstawić  do piekarnika i piec przez 25 minut (aż patyczek włożony w środek ciastka będzie czysty).
W międzyczasie przygotować lukier: wymieszać cukier puder ze skórką i 2 łyżkami soku z pomarańczy. W razie potrzeby dolać więcej soku aby uzyskać odpowiednio gęstą konsystencję lukru.
Ciasteczka wyjąć z piekarnika, a po 10 minutach wyłożyć (wciąż w papilotkach) do całkowitego ostudzenia. Jak trochę przestygną wierzch ciasteczek maczać w lukrze. Podawać jak lukier nieco zastygnie.

Musiałam szybko zrobić zdjęcia, bo tak szybko znikały 🙂

Marchewkowe muffiny

Blog Parentingowy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Koniecznie przeczytaj

Energylandia – park rozrywki dla małych i dużych

Zrobiło się ciepło i zaczynamy wyszukiwać atrakcji dla naszych dzieciaczków. Ostatnio byliśmy w Energylandii. Długo zwlekałam z wyjazdem do tego parku rozrywki, a to...

Jak nauczyć dziecko jeździć na rowerze – cztery cenne rady

Większość z was pewnie rozpoczęła już sezon rowerowy. Ci, którzy tego nie zrobili zapewne zrobią to lada dzień. U nas ten rok jest przełomowy jeśli...

Tego nikt nie ogarnie

W grudniu minęły trzy lata odkąd zaczęłam swoją przygodę z blogowaniem. Przez pierwsze dwa lata dzieliłam się z wami moim podsumowaniem roku. Można powiedzieć,...