poniedziałek, 30 listopada, 2020

Muzeum Żywych Motyli w Krakowie

Nasz krótki pobyt w Krakowie podczas wakacji był dość intensywny. Była to nasza pierwsza wizyta tym mieście i chcieliśmy zobaczyć jak najwięcej. Poza Muzeum Iluzji, o którym już Wam pisałam odwiedziliśmy także Muzeum Żywych Motyli.

Myślałam, że takie muzeum będzie gdzieś na obrzeżach miasta, a okazuje się, że znajduje się zaledwie pięć minut od Sukiennic.

To muzeum znalazło się na naszej liście głównie ze względu na Tosieńkę, ponieważ uwielbia ona motyle.

Niesamowite jest to, że te motyle fruwają i same siadają na zwiedzających.

Czasami niektóre dzieci nie mogły się doczekać przylotu motyla, wtedy ktoś z pracowników łapał go delikatnie i umieszczał na ręce dziecka. Jak widzicie dla dzieci radość jest niesamowita.

Jest to na pewno wyjątkowe uczucie.

Nawet Dawid mógł go doświadczyć. A ja? Cóż, ja byłam skupiona na uchwyceniu tych cudownych momentów.

Ten motyl wykluł się niedawno, a jest ogromny. Niestety zdjęcie tego nie oddaje.

Motyle siadają na takiej podświetlonej siatce.

Ja mam mieszane uczucia co do tego miejsca, ponieważ niektóre motyle miały poniszczone skrzydła. I prawdę mówiąc nie dopytałam czy jest to kwestia starzenia się motyla czy raczej łapania je przez dzieci za skrzydła.

Zobaczcie na tego jaki jest postrzępiony.

Fruwały normalnie, ale czy jest im trudniej i jak to odczuwają tego nie wiem.

W muzeum znajdują się również inne zwierzęta.

Niektóre można potrzymać, jak na przykład gekona.

Tosieńka chciała też wziąć na ręce patyczaka.

Natomiast są takie okazy, które można podziwiać tylko przez szybę. Są to między innymi ptasznik,

i modliszka.

Są również papugi, ale nie są one oswojone i nie siadają na zwiedzających.

Tak wygląda ich zakątek. Na tym zdjęciu zobaczycie też tego dużego motyla, o którym Wam wspominałam, po prawej stronie przy gałęzi na której siedzi papuga. Teraz widać jego zapierającą dech w piersiach wielkość.

Można też tutaj pod mikroskopem pooglądać różne zwierzęce elementy, jak na przykład pióra, kawałki skóry …

I oczywiście znajdziecie tu miejsce, w którym kupicie pamiątki.

Przy wejściu popowieszane są gabloty z motylami. Tosieńka chyba wszystkie obfotografowała.

Samo pomieszczenie jest niewielkie, ale też zwierzeta do wielkich nie należą.

Czy polecam? Mam mieszane uczucia. Sami podejmijcie decyzję. Dla dzieci jest to na pewno niezapomniane przeżycie. Jednak jak się wybierzecie błagam pilnujcie dzieci, żeby nie robiły krzywdy motylom.


Muzeum Żywych Motyli w Krakowie

www: facebook.com/MuzeumZywychMotyliKrakow
email: sofi.spzoo@gmail.com
telefon: 884 665 632
miejscowość: Kraków
adres: Grodzka 48/2
koszt: płatne

Wyśrodkuj mapę
Ruch
Jazda rowerem
Tranzyt

 

omoJoanna Kołpak – Coolpak

Jeśli spodobał Ci się mój wpis udostępnij go proszę, klikając UDOSTĘPNIJ.

Polub moją stronę na Facebooku www.facebook.com/coolpaki

Zajrzyj na mój Instagram www.instagram.com/coolpaki.pl

 

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Koniecznie przeczytaj

Natka i zbuntowany królik – Quayle Ruth, Christians Julia

"Natka i zbuntowany królik" , to pierwsza część przebojowej serii dla dzieci, a w zasadzie chyba bardziej dla dziewczynek. Dla nas to wyjątkowa pozycja, ponieważ...

Placuszki bananowe

Podrzucam Wam przepis na jeszcze jedne nasze ulubione placuszki. Te pojawiają się u nas najczęściej. Pewnie dlatego, że poza tym, że są pyszne, to...

Placuszki dyniowe

Jeszcze chyba nigdy nie było u nas tyle potraw z dyni co w tym roku. W zasadzie, to ja kiedyś z dyni w ogóle...