środa, 27 stycznia, 2021

Papugarnia w Opolu

Papugarnia, to stosunkowo nowa atrakcja dla dzieci na mapie Opola. Jeszcze nigdy nie byliśmy w żadnej papugarni dlatego chętnie wybraliśmy się do tej w naszym mieście.

Nie było nam łatwo znaleźć to miejsce, ale jak widać ostatecznie udało się nam tam dotrzeć.

Już na dzień dobry prezentuje nie ciekawie. Połączenie drewna, zieleni i kwiatów tworzy przyjazną atmosferę, która nastraja przed wejściem w świat papug.

Jak widać pomieszczenie, w któym przebywają papugi jest utrzymane w podobnym klimacie. Co w zasadzie w ogóle nie dziwi.

W końcu pojawiły się i papugi.

I to nie jedną, i nie dwie.

Czym się rożni taka papugania od na przykład w zoo, w którym także możemy obserwować te ptaki? Nie tylko tym, że nie musimy na nie patrzeć przez jakieś siatki, ale głównie tym, że można się do nich zbliżyć, wziąć na ręce, a nawet nakarmić.

Karmę można kupić w kasie przy okazji kupowaniu biletów. Ja wzięłam po pojemniczku dla Stasia i Tosi. Staś na początku tylko się przypatrywał jak Tosieńka karmi,

ale potem się przełamał i sam spróbował.

Spodobało mu się.

Niektóre papugi same przylatują i siadają, niektóre przechodzą na rękę jak się ją do nich wyciągnie. Tak zachowują się papugi, które od maleńkości miały bezpośredni kontakt z człowiekiem.

Są jednak także takie papugi, które unikają bezpośredniego kontaktu z ludźmi, ponieważ nie były od małego do tego przyzwyczajone.

Moje dzieciaczki chętnie brały papugi i je karmiły. Jednak były i takie dzieci, które bały  się i tylko obserwowały te piękne ptaki. Choć jak widać na powyższym zdjęciu czasami papug nie trzeba było zapraszać tylko same przyfruwały.

Dobrym pomysłem jest wzięcie ze sobą czegoś z długim rękawem, ponieważ pazurki papugi mogą delikatnie wbijać się w skórę. Dla Antoninki i Stasia nie było to bolesne, ale różnie dzieci mogą na to reagować. I jednak wyszliśmy z tamtąd z  lekkimi zadrapaniami na rękach.

Papugi najczęściej jadły bezpośrednio z pojemniczka,

ale brały też nasionka bezpośrednio z ręki.

Dzieci początkowo bały się dzioba papugi, ale wytłumaczono nam, ze papugi nie jedźą dziobem tylko nasionka biorą językiem.

Przed wejściem do świata papug przekazywano wszystkim cenne informacje. Jedną z nich była prośba aby pościągać kolczyki, łańcuszki itp. ponieważ papugi przylatują do takich rzeczy i chcą je dziobać. Opowiadano nam anegdotę jak jedna dziewczynka miała czapkę z daszkiem i na czubku tej czapki miała  święcący guziczek i papugi siadały jej na głowę i skubały ten guziczek. A ja myślałam, że z ptasiego kręgu, to tylko sroki uwielbiają błyskotki.

Cóż ja też miałam tam śmieszną przygodę. Oczywiście byłam tam z plecakiem na aparaty i jednak papug sobie go upodobała, nie wiem dlaczego, bo jest cały czarny. I na początku było zabawnie. Dzieciom podobało się, że siedzi na plecaku. Ale na siedzeniu się nie skończyło, bo w pewnym momencie zaczęła mi coś dziobać. Dla dzieci zrobiło się jeszcze zabawniej. Ja tego nie widziałam, ponieważ plecak miałam na plecach. Okazało, że popsuła mi sznureczek doczepiony do zamka. Wydziobała plastik, który trzymał ten sznurek. Także też mamy swoją anegdotę. Pilnujcie więc w papugarnii swoich rzeczy, nie tylko tych błyszczących. Choć błyszczących, to najlepiej ze sobą nie zabierajcie.

A tak na koniec. Warto czy nie warto? Myślę, że warto. widać, ze papugi są zadbane. Pani, która była z nami w środku nazywała je wszystkie po imieniu. Widać tam prawdziwą miłość do tych zwierząt. A dzieci oczywiście zachwycone.


Papugarnia w Opolu

www: Facebook.com/Papugarnia-Opole
telefon: 517 311 114
Miejscowość: Opole
Adres: ul. Wapienna 10
Koszt: płatne

Wyśrodkuj mapę
Ruch
Jazda rowerem
Tranzyt

 

omoJoanna Kołpak – Coolpak

Jeśli spodobał Ci się mój wpis udostępnij go proszę, klikając UDOSTĘPNIJ.

Polub moją stronę na Facebooku www.facebook.com/coolpaki

Zajrzyj na mój Instagram www.instagram.com/coolpaki.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Koniecznie przeczytaj

Dbam o środowisko z Bref Pro Nature

Żyjemy w cudownych czasach. Twierdzę tak, mimo że obecnie znajdujemy się w trudnej globalnej, ale i krajowej sytuacji. Jednak w moim stwierdzeniu sięgam myślami...

Chomik w domu – kilka cennych informacji

Co roku przed świętami słyszę apele, aby nie kupować dzieciom zwierzątek pod choinkę. Oczywiście chodzi o te nieprzemyślane, spontaniczne decyzje. Przed kupnem jakiegokolwiek zwierzątka...

Nalewka zimowa

Dzisiaj przychodzę do Was z przepisem na zimową nalewkę. Bogactwo składników sprawia, że trunek ten jest bardzo aromatyczny. Składniki: - 100g suszonych śliwek, niewędzonych, - 100g moreli suszonych, -...