sobota, 24 października, 2020

Proste pomysły na wakacyjną aktywność z dzieckiem

Lubię ruch. Poza tym wiem, że jest to też ważne dla dobrego samopoczucia i kondycji. Dzieciom od małego staram się wszczepić dobre nawyki. Chciałabym, żeby w przyszłości wybierały wycieczkę rowerową, wypad nad jezioro, wspinaczkę w parku linowym czy wyprawę w góry, a nie siedzenie w domu przed telewizorem lub co gorsza gry komputerowe.

Aktywność z dzieckiem

Najprościej jest wyjść z dzieckiem na plac zabaw lub na spacer po okolicy. I to też jest świetna forma ruchu. Jednak warto od  czasu do czasu zrobić coś innego. Oto kilka moich propozycji.

Górskie wyprawy

Staram się jednak zachować w tym zdrowy rozsądek. Nie ciągam ich odrazu na najwyższe szczyty w Polsce, ale wybieramy łagodniejsze szlaki. Chciałabym aby zakochały się w górach i chętnie po nich chodziły, a nie zniechęciły się i miały przekonanie, że górska wyprawa jest bardzo męcząca i trudna.

Malinowska Skała

Spacer po lesie

Spacer po lesie też może być atrakcyjny dla dzieci jeśli połączymy go ze zbieraniem patyczków, listków, szyszek i ciekawymi opowieściami.

Rowerowe wycieczki

Od kiedy w ubiegłym roku Staś nauczył nie jeździć na dwóch kółkach zaczęliśmy jeździć na dłuższe wycieczki rowerowe. W tym roku już ma większy rower i uwielbia na nim jeździć. Ruszamy na wycieczki rowerowe nie zważając na to, że padało i będziemy musieli jeździć slalomem pomiędzy kałużami. Choć pewne jest, że Staś i tak przejedzie przez większość kałuż i będzie cały umorusany.

Póki co najdłuższa trasa jaką pokonaliśmy, to 18 km w jedną stronę. Naszym celem było jezioro i oczywiście pluskanie się w nim.

Powrót do domu odbywał się już przy zachodzie słońca.

W sumie pokonaliśmy jednego dnia 36 km, to był nie lada wyczyn.

Jazda na rolkach

Lubię jeździć na rolkach. Niestety ostatnio mam mniej okazji, ponieważ dzieci wolą rowery, szczególnie Staś.

Zabawy w wodzie

Słońce i upał sprzyjają wypadom nad jeziora, rzeki, morze czy też basen. Na budowaniu zamków z piasku lub pluskaniu się w wodzie można spędzić cały dzień.

Spływ kajakowy

Spływ kajakowy, to niesamowita przygoda. Poza dawką ruchu dostarcza cudowne doznania wzrokowe. Można podziwiać wspaniałe widoki, poznawać zwierzęta lądowe i wodne, podziwiać roślinność.

Spływy Kajakowe Turawa

Park linowy

Teraz jest tyle różnych możliwości. Można wybrać się do parku linowego. Jest to dodatkowo świetna nauka uważności, dokładności, staranności.

Park rozrywki

Inną aktywną formą spędzana czasu z dziećmi jest szaleństwo w parkach rozrywki. Zabawom, śmiechom i piskom nie ma końca.

Na koniec dnia

Oczywiście po tak intensywnym dniu dzieci padają zmęczone. Czasami nawet nie mają sił się umyć, bywa, że zasypiają w samochodzie. My również padamy ze zmęczenia. W końcu aktywnie bierzemy udział we wszystkich atrakcjach, a nie mamy już tyle energii co dzieci. W takie dni, zanim padniemy na łóżko i zaśniemy, bierzemy szybki prysznic. Żel pod prysznic 3w1 (twarz, włosy, ciało) marki Biały Jeleń ułatwia sprawę.

Jest to produkt, który idealnie sprawdzi się również u osób ze skórą szczególnie wrażliwą, skłonną do alergii i atopii. Nie zawiera alergenów, parabenów, sztucznych barwników, SLES-u.

Żel Sport 3w1 chętnie zabieram też ze sobą na kilkudniowe wyjazdy. Dzięki niemu nie muszę pakować innych dodatkowych produktów. Jest idealny.

omo Joanna Kołpak – Coolpak

Jeśli spodobał Ci się mój wpis udostępnij go proszę, klikając UDOSTĘPNIJ.

Polub moją stronę na Facebooku www.facebook.com/coolpaki

Zajrzyj na mój Instagram www.instagram.com/coolpaki.pl

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Koniecznie przeczytaj

Muzeum Żywych Motyli w Krakowie

Nasz krótki pobyt w Krakowie podczas wakacji był dość intensywny. Była to nasza pierwsza wizyta tym mieście i chcieliśmy zobaczyć jak najwięcej. Poza Muzeum...

Muzeum Iluzji w Krakowie

Będąc latem w Krakowie wybraliśmy się do Muzeum Iluzji. Było to niesamowite doświadczenie nie tylko dla dzieci, ale także dla nas. Niewyobrażalne jak nasz...

Zielony Staw Kieżmarski na Słowacji

  Uciekając od tłumu w polskich Tatrach jeszcze raz wybraliśmy się na stronę słowacką. Była to słuszna decyzja. Jadąc samochodem na rondzie jeszcze przed parkingiem...