poniedziałek, Wrzesień 16, 2019

Szukasz ubrań dla dziecka na wiosnę, lato? Oto kilka sprawdzonych marek.

Przez ostatni rok najczęściej kupowałam ubrania dla dzieci niezbyt znanych polskich marek, które szyją z pasji, a które nie są zanadto znane, a warto się z nimi zapoznać. Z reguły znajdowałam je na Instagramie. Może dlatego, że ten portal społecznościowy jest mi zdecydowanie bliższy niż facebook.  Zdecydowanie mniej, w przypadku dzieci, było u nas ciuchów z świecówek.

Dlaczego?

Przede wszystkim dlatego, że te ubrania zachwyciły mnie swoim krojem lub materiałem, z którego zostały zrobione. Było mi też wygodniej robić zakupy przez internet. Nie jestem typem, który lubi biegać po sklepach i przymierzać ciuchy zarówno sobie jak i dzieciom, bo wiadomo jak to z tymi dziecięcymi humorami bywa. Przed komputerem też nie lubię spędzać zbyt wiele czasu przeglądając dziesiątki stron z ubraniami, a takie marki z reguły nie mają ich wiele.

Jeśli puszkujecie ubrań na wiosnę lub lato może znajdziecie coś wśród moich perełek.

Mamatu

Na stronie Mamatu znajdziecie ubrania dla:
– dziewczynki,
– chłopca,
– karmiących mam,
– a także kolekcję mama i córka.

Ubrania są dokładnie uszyte, nic się nie pruje. Materiały, z których wykonane są ubrania są dobrej jakości i nic się z nimi nie dzieje po praniu i po użytkowaniu.

Tosieńka niestety powyrastała z letnich sukienek, ale już przeglądam stronę firmy i na pewno zaopatrzymy się w nowe sukienki.

W tej sukience nadal Tosieńka chodzi.

Minimiki

W ubiegłym roku na stronie Minimiki kupiłam Tosieńce sukienkę, a teraz nie widzę sukienek w ofercie. Może jeszcze się pojawią. Stasiniek natomiast ma z tej marki spodenki i spodnie dresowe – ulubione.

Ynlow designed

Od Ynlow  mamy naszą ulubioną sukienkę z wyciętym serduszkiem na plecach.

Natomiast Staś ma elegancki komplecik dresowy, który ma bluzę z muchą.

 

Ubrania nie do zdarcia.

Mamunio

Od Mamunio mamy tylko marynarkę, która jest idealnie uszyta.

Kocikowo

Z Kocikowo  Stasieniek ma swoją ulubioną koszulkę w klocki. Tosieńka natomiast miała sukienkę w kolorze brudnego różu.

 

 

black star

Marki black star Tosia  i Staś mają cudne bluzy, które już nie jedno przeszły.

Rajchelka

Sukienka od Rajchelka sprawdziła nam się idealnie w upalne letnie dni.

Handmade with love

Zastanawiałam się czy dodawać tutaj markę Handmade with love . Bardzo podobają mi się fasony marki i materiały, z których są wykonane, ale Tosieńka miała dwie sukienki i obydwie pruły się po dwukrotnym założeniu. Jednak stwierdziłam, ze sami zadecydujecie, a ja na pewno jeszcze raz zaryzykuje. Ja to mówią do trzech razy sztuka.

Zdjęcia ubrań, które wam prezentuję nie były robione pod kontem fotografii produktowej czy też reklamowej. Pochodzą z naszego rodzinnego albumu i może nie do końca pokazują jak te ubrania wyglądają, ale jak to przy zdjęciach rodzinnych bywa skopiłam się bardziej na emocjach dzieci, a nie na tym w co są ubrane.

Najważniejsze jest to, że ubrania zostały przetestowane na dzieciach.

 

 

 

Poprzedni artykułAnia, nie Anna
Następny artykułPosterilla.pl – i jest pięknie

17 KOMENTARZE

  1. Polecam jeszcze boho chic – piękne i super jakościowo sukienki, mammi – rewelacyjne jakościowo ubrania które można samemu zaprojektować i mammamia 🙂 marka która super się rozwija

  2. dla dzieci teraz robią tyle pięknych rzeczy , że tylko pozazdrościć i przebierać w różne ubranka 😉 jakoś mam wrażenie zaczęła się tez poprawiać, ale właśnie lepiej kupować w takich sklepach niż sieciówkach

    • A widzisz, a ja w lumpeksie to nie potrafię nic znaleźć. Ostatnio po dłuższej przerwie znów się wybrałam na polowanie. Mnóstwo czasu straciłam i nic nie przyniosłam.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Koniecznie przeczytaj

ZOO Wrocław

Ostatni tydzień wakacji spędziliśmy dość aktywnie odwiedzając głównie miejsca, w których już byliśmy, ale do których bardzo lubimy wracać: - Muzeum Wsi Opolskiej, - ZOO w...
video

Poszukiwanie idealnego plecaka do szkoły

Mimo, że jeszcze są wakacje coraz częściej pojawia się u nas temat szkoły. Tosieńka mimo, że chodząc do przedszkola często wspominała o tym, że...

„Wyrośnie z tego, ma jeszcze czas” – czyli dwa słowa o profilaktyce rozwojowej

Tym razem tekst gościnny, do którego przeczytania zapraszam was razem z Panią Izabelą Spychał, która jest pedagogiem, logopedą, terapeutą Metody Krakowskiej oraz terapeutką Integracji...